BusEkipa rusza w drogę!

0
6

Podróżowanie jest jedną z najprzyjemniejszych form spędzania wolnego czasu, ale wcale nie musi się wiązać z kolosalnymi sumami pieniędzy, pięciogwiazdkowymi hotelami i wylegiwaniem się na słońcu przez cały dzień!

Ciekawą opcją jest caravaning, czyli podróżowanie z „domem na kółkach”, którego pasjonatami są członkowie BusEkipy, która podczas tegorocznych wakacji planuje właśnie w ten sposób zwiedzić Czechy, Słowację i Austrię, docierając do Półwyspu Bałkańskiego, by przemierzyć Słowenię, Chorwację, Bośnie i Hercegowinę, Czarnogórę, Albanię, Grecję, Macedonię, Bułgarię, Rumunię i Węgry. A wszystko to w ramach studenckiego budżetu, ponieważ, jak sami piszą, nie interesują ich opcje all – inclusive, ale prawdziwe poznawanie świata!

Wiem, że to nie jest Wasza pierwsza wyprawa tego typu. Rok temu odwiedziliście kilka państw Europy Zachodniej. Jak wspominacie ten miesiąc w trasie?

Zeszłoroczną wyprawę wspominamy bardzo pozytywnie. Gdyby było inaczej, na pewno nie zdecydowalibyśmy się na tegoroczny wyjazd. Było dużo trudności, ale także wiele niezapomnianych przygód. Ta podróż wiele nas nauczyła i jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia, co daje dam więcej możliwości w tym roku.

Z pewnością nie obyło się bez problemów – co było największym wyzwaniem, największą trudnością?

Największym wyzwaniem było jechać w 9 osób w samochodzie, który posiadał tylko dwa otwierane okna i był bez klimatyzacji. Największą trudnością – znalezienie miejsca do noclegu, gdyż nie wszędzie jest to legalne i bezpieczne.

A które momenty zapamiętaliście jako te najszczęśliwsze? Takie, które będzie wspominać do końca życia.

Nie można tego dzielić na momenty, ponieważ cała podróż była czymś, co będziemy wspominać do końca życia. Wyjazd w ten sposób nie jest czymś zwyczajnym, każdy dzień był nową przygodą.

W tym roku wybieracie się na Bałkany – dlaczego kraje bałkańskie są głównym celem Waszej podróży?

Bałkany oferują dużą różnorodność malowniczych krajobrazów. A ponadto większość bałkańskich krajów jest stosunkowo tanich, nie wliczając w to typowo turystycznych miejsc, gdzie zjeżdżają się ludzie z całej Europy i nie tylko. To bardzo ważny czynnik, ponieważ mieliśmy dużo kosztów związanych z naprawą i przerobieniem naszego busa. Projekt „BusEkipa” nie jest jednorazową podróżą, w ten sposób zamierzamy zwiedzać świat, Zachód, Wschód oraz Południe i Północ.

Jak długo trwały prace nad przygotowaniem wyprawy – pozyskaniem sponsorów, zaplanowaniem wycieczki itp.?

W sumie prace nad projektem trwają od listopada. Pozyskanie sponsorów było najdłuższym etapem, ponieważ aby ktokolwiek zainteresował się projektem, najpierw należało odpowiednio nagłośnić całą akcję. Planowanie trasy zajęło nam wiele wieczorów, kontaktowaliśmy się z innymi podróżnikami, przeglądaliśmy wiele stron podróżniczych, aby dowiedzieć się o miejscach, które obowiązkowo trzeba odwiedzić.

Zapewne większość tych, którzy czytają o Was, ciekawi, ile tak naprawdę wynosi ten „skromny, studencki budżet”. Czy możecie zdradzić mniej więcej kwotę, która jest potrzebna, by zwiedzić kilka państw busem oraz wskazać najważniejsze koszty?

Do kosztów trzeba wliczyć: składkę na paliwo, opłaty za autostrady, parkingi oraz jedzenie i jakieś atrakcje. W koszty nie wliczamy opłat za nocleg, ponieważ mamy zamiar spać pod namiotami i ewentualnie w ekstremalnych sytuacjach w busie, który jest do tego przygotowany. Nasz „skromny, studencki budżet” to 1200 zł na jedzeniem, co powinno wystarczyć na dwa miesiące. Sumując wszystkie wydatki, kwota potrzebna na taki wyjazd to około 2000 zł na osobę. Wiele osób mówi, że jest to niemożliwe, ale z doświadczenia wiemy, że jest inaczej.

Caravaning jest dla Was jedynie hobby, czy może planujecie uczynić go swoim stylem życia?

Każdy wolny czas chcemy poświęcać caravaningowi. Uważamy, że jest to najlepszy sposób na spędzenie wakacji, ferii czy przerwy świątecznej. Zdecydowanie jest to styl życia.

Jakie rady macie dla tych, którzy chcieliby przeżyć podobną przygodę i „zasmakować” caravaningu?

Dosłownie każdy z nas może podróżować w ten sposób. Organizując podobny projekt w parę osób, koszty się rozkładają i wcale nie potrzeba na to przysłowiowej „góry pieniędzy”. Podczas przygotowań pojawia się pełno przeszkód i nieprzewidzianych wydatków, ale wystarczy dużo samozaparcia i determinacji. Jeżeli ktoś miałby jakiekolwiek pytania, piszcie do nas na facebook’u, chętnie pomożemy!

Aktualna podróż odbywa się w miesiącach letnich, a czy myśleliście o wyprawie jesienno – zimowej? Z pewnością stanowiłaby ona większe wyzwanie…

Tak, nasz projekt to cykl podróży busem. Nasza następna podróż będzie w okolicach grudnia-stycznia. Mamy zamiar organizować 1-3 tygodniowe wyprawy podczas roku akademickiego oraz 1 dłuższą w wakacje. Zawsze będziemy mieli wolne miejsca w busie, więc chętni będą mogli „zasmakować” caravaningu.

Czy ktoś chciałby dołączy do BusEkipy? Podczas aktualnej podróży jest to raczej niemożliwe, ale z uwagą śledźcie ich poczynania i wyprawę, a możecie „połkniecie bakcyla” i także wyruszycie w drogę?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj